Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1484 posty 13195 komentarzy

----OBCY przejęli ziemię ?.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

---- jakiś czas temu ok 2 lata ?, znany amerykański dziennikarz Mediów społecznościowych powiedział !( oglądałam ), że OBCY przejęli ziemię , a rząd USA kazał przekazać to ludziom [ kazali mi to wam powiedzieć ]

-------------  na  początku podpisano  różne  umowy  o współpracy , OBCY  badali życie na ziemi , eksperymentowali  za zgodą na ludziach itp, w zamian za Technologie.

Nadszedł  jednak taki dzień , że po rozgryzieniu ziemskiej  cywilizacji, OBCY  dokonali  przejęcia ziemi .Zainstalowali swoje technologie ,podmienili  polityków , ważnych ludzi dla naszej cywiizacji  i robią z nami co chcą !.  Przecież nikt nie uwierzy w bajki o obcych , NO NIE ?!, kto  z czytających wierzy temu co piszę ?.

Reżyser filmu "  ONI JUŻ TU SĄ "  powiedział ( oglądałam ) że jego film, jest filmem DOKUMENTALNYM .

Zastanawiam się nad obłędnym niszczeniem ziemi np. Lasy deszczowe , eksperymenty medyczne na ludziach , wcześniejsze  eksperymenty w Afryce , Brazylii , Ameryce itd.

Internet ,  właśnie ich ! obcych technologia , pełen jest filmików o dziwnych zachowaniach niektórych polityków , o tzw. REPITILIANACH,  w ludzkim ciele .   www.youtube.com/watch          www.youtube.com/watch

www.youtube.com/watch 

kto zacz ?.  www.youtube.com/watch      www.youtube.com/watch

 widziałem na własne oczy  :    www.youtube.com/watch

PRZESŁANIE  :   www.youtube.com/watch

Materiałów jakie zapodałam,  są już tysiące w necie , a my wciąż na nie patrzymy jak na SF, a ONI ! zwyczajnie już tu są !.

W  życiu  przeczytałm naprawdę dużo książek , w tym wszystkie  SF przetłumaczonena j.polski , po latach twierdzę , że !  to nie były  książki SF , to była przedstawiona przyszłość, która właśnie dokonała się na moich oczach.

POMYŚLCIE  ! TO CO W TEJ CHWILI DZIEJE SIĘ NA ZIEMI , naprawdę  jest dziełem ludzkim ?, ja się ciężko nad tym zastanawiam . Człowiek może aż tak ?! nienawidzić drugiego człowieka ?.

  [ Oszałamiający rozmachem chiński bestseller, który stał się wydawniczym fenomenem w USA. KSIĄŻKA LAUREATA NAGRODY HUGO. Imponująca rozmachem ucieczka od rzeczywistości. Dała mi odpowiednią perspektywę w zmaganiach z Kongresem – nie musiałem się przejmować, wszak kosmici mieli najechać Ziemię! – Barack Obama, były prezydent USA Drugi tom trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, największego w ostatnich latach wydarzenia w światowej fantastyce naukowej, porównywalnego z klasycznymi cyklami „Fundacja” i „Diuna”. Chiński bestseller, który zyskał ogromny rozgłos w USA – w 2015 roku tom pierwszy, Problem trzech ciał , otrzymał nagrodę Hugo dla najlepszej powieści. Wyobraź sobie wszechświat jako las pełen nieznanych drapieżników. Żeby przetrwać, trzeba pozostać niezauważonym – każda cywilizacja, która się ujawni, zginie. Ziemia właśnie się ujawniła. Drapieżcy nadciągają. Mieszkańcy Ziemi nie mogą otrząsnąć się z szoku po odkryciu, że za czterysta lat czeka ich inwazja kosmitów. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris został pokonany, ale obcy dzięki sofonom mają dostęp do wszystkich gromadzonych przez ludzi informacji. Tylko to, co się dzieje w ludzkich umysłach, pozostaje przed nimi ukryte. Staje się to bodźcem dla stworzenia programu Wpatrujących się w Ścianę, opracowania tajnych strategii, niemożliwych do rozszyfrowania zarówno dla Trisolarian, jak i dla Ziemian. Pod każdym względem lepsza niż tom pierwszy – a Problem trzech ciał był niesamowity. Tor.com Nie będziesz chciał, żeby ta książka kiedykolwiek się skończyła. SF Signal Bardzo oryginalna książka, wyjątkowe połączenie spekulacji naukowych i filozoficznych, polityki i historii, teorii spiskowych i kosmologii. George R.R. Martin Science fiction w najlepszym wydaniu. Kim Stanley Robinson Mistrz chińskiej SF proponuje Wojnę światów dla XXI wieku. „The Wall Street Journal” „Science fiction z najwyższej półki: inteligentna, pouczająca i wciągająca”. „SFX” Dowód na to, że chińska SF osiągnęła już najwyższy poziom myślowych eksperymentów. David Brin Najbardziej przyprawiająca o zawrót głowy książka, jaką czytałem! Jeśli lubicie wielkie idee i fantastykę opartą na twardej nauce, to lektura dla was. Rick Riordan Cudowne połączenie zapierających dech w piersiach idei naukowych, inteligentnej fabuły oraz dziwnych, lecz wiarygodnych bohaterów. (…) Pozornie prosty styl z ukrytą głębią.„The Times” Oszałamiająca powieść z intrygującą wschodnią perspektywą. (…) Podobnie jak epicka «Fundacja» Asimova ma szansę stać się klasykiem science fiction. „Starburst” (ocena: 9/10) Wybitna, godna wszelkich nagród powieść, która zasługuje na miejsce wśród klasyki science fiction. „SF Book Reviews”   ]

www.znak.com.pl/ksiazka/wspomnienie-o-przeszlosci-ziemi-2-ciemny-las-liu-cixin-95490

------- oczywiście z politowaniem słuchamy takich ( rewelacji ) jak to my ludzie wszysko wiedzący .........

www.youtube.com/watch

KOMENTARZE

  • ...juz od dawna o tym mowie...i
    ...nie tylko ja .....a rozmaite barany - óczone blogery - nawet "smarujace" cos na tym forum - wyzywaja mnie z całych sił...np

    https://treborok.wordpress.com/masowa-ewakuacja-statkow-obcych-z-ziemi-utrwalona-przez-kamery-miedzynarodowej-stacji-kosmicznej/?preview=true

    bez złosliwosci panowie - technologia juz dawno przekroszyła granice fantastyki i tym samym zdolnosci pojmowania - wielu z was!
  • To prawda
    nawet ten akurat blog prowadzi ktos z Kosmosu
  • @MacGregor 15:20:17
    ------- :::)))))))) ha !.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niebo_(katolicyzm)
  • @MacGregor 15:20:17
    ----- i tu ! . Miasto z nieba , no no !.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowe_Jeruzalem
  • @kai555 10:38:39
    Która technologia? Ja akurat zajmowałem się techniką cyfrową zawodowo już 24 lata temu, a amatorsko sporo wcześniej. Jedyne co niepokoi dzisiaj to sieci rozproszone generujące złoto z powietrza. Tu mam sporo obaw, bo właśnie podejrzewam że pod pretekstem owego cudu płukania złota z powietrza, tworzona jest jakaś gigantyczna baza danych i podwaliny pod ewentualną ,,bestię" biblijną, która będzie miała moce nadprzyrodzone, nawet jak na moje możliwości pojmowania techniki.

    Oficjalnie coś tam się księguje, powiedzmy 10.000 maszyn coś tam liczy, czego jedna czegoś tam się doliczy i reszta pracy i energii elektrycznej dla owych 9999 maszyn idzie w próżnię. Technologia block-chain. Czytałem że zidentyfikowano w takim strumieniu danych m.in pornografię. Po co i skąd to złoto się bierze? Mi się wydaje że ktoś kto zgromadził potężne zasoby pieniężne, a jest taka instytucja gromadząca je 1700 lat, właśnie opłaca nimi coś co ,,nie pachnie" na kilometr. Druga rzecz to fakt że pierwsze wielkie pieniądze zarobili ludzie marnujacy czas na gry komputerowe. Bo oni mieli te tzw Bitcoiny w swoich tzw portfelach. Obłowił się ten gracz który na jakiś czas zapomniał, bo Bitcoin w 2011 kosztował 5zł. Inni np spekulanci sprzedawali go gdy mieli przebitkę powiedzmy 100 krotną. Ktoś zakłócił naturalny porządek świata: pieniądz bierze się z pracy.

    Księga Henocha mówi o tym jak upadli aniołowie przynieśli na ziemię technikę wojskową, a kobiety nauczyli robić sobie makijaż. Makijaż to forma oszustwa.
  • @Oracz 16:15:11 obejrzyj!
    ...info w nim zawarte to czubeczek gory!

    https://www.cda.pl/video/563549956

    a jest wiele innych dziedzin - o ktorych zaczyna sie mowic!

    https://treborok.wordpress.com/general-sil-powietrznych-usa-o-rewolucyjnej-technologii-w-lotnictwie/?preview=true
  • Ani my ani oni nie są sami.
    Jeśli to w istocie stechnicyzowana rasa żądająca czci i mająca nieustanne pragnienie odbierania siebie jako istoty boskie, zostanie ukarana.
    Tak jak już kilka razy.
    Ziemia, źródło surowców potrzebuje bezmyślnych mas bezdusznych biomechów.
    Ale także "Władcy"zapomnieli o własnych Bogach, dufni w technologię i możliwość biomanipulacji.
    Ich Ktoś stworzył i sprzeniewierzyli się kosztem utraty ducha.
    Być może długowieczność jest zapłatą za całkowitą śmierć i rozpad energii napędzającej ich jestestwo.
    Nawet zdolności wg. nas nadnaturalne wygasają a oni sami giną " w czeluści" i na zawsze.
    Swoim pomocnikom, zdrajcom Ludzkości mogli zaproponować to samo nie ostrzegając ani nawet nie wiedząc o konsekwencjach.
    Już raz próbowali takiego numeru lecz niewolni skąd??? zyskali samoświadomość, wolność przeciw ciemiężcom.
    I uświadomili sobie istnienie Siły Wyższej.
    napędzającej wszystkie wszechświaty.
    A tamci, przerażeni, musieli uciekać.
    Teraz znów nadciągają.
    Niektórzy już są.
    Lecz znów nie mają szans.
    Świadectwo Betty Maltz (witryna Deon).

    "Historia ta zaczęła się niefortunnie, gdy Betty Maltz wyruszyła na wakacje ze swą rodziną, wyjeżdżając z okolic Clearwater na Florydzie. Sięgając pamięcią wstecz stwierdza, że była wówczas osobą zniewoloną przez uprzedzenia, przesądy i sztywne reguły zachowań związane z jej statusem społecznym, obdarzającą miłością jedynie tych, którzy mogli pomóc jej powiększyć majątek lub umocnić jej dobrą opinię. „Byłam jak sparaliżowana - wyznaje - i potrzeba było śmierci, bym na powrót ożyła".

    Pewnej nocy poczuła tak silny ból w prawym boku, że musiano ją natychmiast zabrać do szpitala. Lekarz w małej przychodni w miejscowości nadmorskiej powiedział jej, że trzeba jej operować wyrostek; jeśli natychmiast nie podda się operacji, istnieje groźba rozlania wyrostka. Ponieważ nie było wolnych łóżek ani lekarzy, przeniesiono ją do szpitala, gdzie jej opuchlizna znikła, zanim rozpoczęto operację.

    Siedem dni później odesłano ją do domu; jedenaście dni później obudziła się nieprzytomna z bólu, z opuchlizną i z czterdziestostopniową gorączką. Natychmiast operowano ją z powodu rozlania wyrostka. Chirurdzy powiedzieli jej potem, że usunęli z jej jamy brzusznej zgangrenowaną masę wielkości ludzkiej głowy i że w zasadzie nie powinna przeżyć. Następne czterdzieści cztery dni przeleżała w śpiączce.

    Gangrena pochłonęła tak znaczną część krwi, że po obudzeniu Betty potrzebowała transfuzji dużej ilości krwi z grupy Β Rh-, więcej niż było w zapasie. Gdy już tylko minuty dzieliły ją od śmierci, przyjechał jej wuj, który akurat miał tę samą grupę krwi. Podłączono go bezpośrednio do jej ramienia; transfuzja sprawiła, że na chwilę odzyskała siły, potem jednak znów zaczęła słabnąć. Wreszcie do pokoju weszła pielęgniarka, próbowała zmierzyć jej puls, sprawdzała oznaki życia. Nie znalazłszy ich, zaciągnęła jej na głowę prześcieradło. Betty została uznana za zmarłą.

    Przed wschodem słońca jej ojciec, który był duchownym, wszedł do jej pokoju. Nie powiadomiono go, że zmarła. Był tak wstrząśnięty, gdy zobaczył jej przykryte prześcieradłem ciało, że powtarzał tylko „Jezu, Jezu".

    „Słyszałam mojego ojca - opowiada - i w tym samym czasie słyszałam też echo śpiewniejszych głosów. Wchodziłam na wzgórze o barwie głębokiej zieleni, na którym każde źdźbło trawy tętniło życiem. Wspinaczka nie sprawiała mi żadnych trudności. Ktoś ubrany na biało otworzył perłowe wrota i zaprosił mnie, bym przyłączyła się do niebiańskiego chóru, lecz ja odpowiedziałam, że chcę powrócić do rodziny. Nigdy nie zapomnę doznania majestatu obecności Bożej w niebie.

    Gdy schodziłam ze wzgórza, rozpościerał się przede mną najwspanialszy zachód słońca, jaki kiedykolwiek widziałam. W tym właśnie czasie słońce wpadało przez okno do pokoju szpitalnego, w którym się znajdowałam, przenikając przez przykrywające mnie prześcieradło. Spojrzałam w górę i zobaczyłam wysokie na pięć centymetrów litery koloru kości słoniowej, tańczące jak cząstki kurzu w promieniach słońca. Były to słowa Jezusa z Ewangelii Św. Jana (11,25): «Jam jest zmartwychwstanie i życie». Sięgnęłam po nie ręką, by dotknąć każdego ze słów, które widziałam w promieniach słonecznych. Gdy ich dotknęłam, ciepło i uzdrawiająca moc ogarnęły moje ciało, napełniając mnie życiem. Gdy usiadłam dotykając słów, mój ojciec zaniemówił. Salowa wybiegła z pokoju krzycząc: «Tam jest duch!». Już więcej nie wróciła do tego pomieszczenia, dopóki w nim byłam".

    Kilka dni później, gdy Betty miała opuścić szpital, lekarz powiedział jej, że gdyby kiedykolwiek zdecydowała się na dziecko, prawdopodobnie narodziłoby się z mongolizmem, niewidome, i że prawdopodobnie cierpiałoby na uzależnienie od morfiny. „Z wdzięcznością opowiadam ludziom, którzy mnie dzisiaj słuchają mówi - że mam dziecko, które jest absolutnie zdrowe, w stu procentach widzące, i że nigdy nie miało żadnych problemów z narkotykami. Tego co się stało, nie mogłabym w żaden sposób zrobić sama; moje życie odmienił Boży dar. Z Bożą pomocą pozbyłam się dawnych uprzedzeń. Dziś mogę z przekonaniem powiedzieć, że każdy dzień jest dla mnie wielkanocnym porankiem!'"

    Betty Maltz z przekonaniem mówi o tym, jak początkowo przeżywała szok i lęk przed śmiercią fizyczną, opowiada o swoim cierpieniu i bólu, o chłodzie emocjonalnym, który nie pozwalał jej szanować innych ludzi, oraz ojej bliskim śmierci doświadczeniu, poprzez które z nową siłą odrodziła się do życia. Poprzez jej stan, bliski śmierci fizycznej, jej nacechowana oziębłością psychologiczna tożsamość umarła, tak że duchowo stała się nowym człowiekiem. Mogła porzucić wreszcie kokon zwątpienia w siebie i niepewności, negatywnych sądów i egoistycznych oczekiwań, wracając do życia z nową postawą wobec życia i śmierci."
    Oni.
    Oni tego nie doświadczyli, dlatego wmawiają wielu że śmierć jest tak jak dla nich, nieistnieniem.

    https://tomo.neon24.pl/post/2417,okno-swiadectwo
    https://tomo.neon24.pl/post/54566,poczekalnia
    https://tomo.neon24.pl/post/149191,dzien-dziecka-historia-prawdziwa-z-serii-cienisty-park
    https://tomo.neon24.pl/post/81793,otworzcie-okna
  • @brian 06:42:31
    --- [ cudze chwalicie , swego nie znacie , nawet nie wiecie co posiadacie ]

    Wielokrotnie opisywałam na NEonie , MOCARNEJ BUDOWY białego człowieka bez brody, który przytulił mnie i pomógł. Nie umierałam , jestem antyklerykałem , nie chodzę do kościoła . A JEDNAK ! dostąpiłam ..... pies z kulawą nogą nie zapytał mnie na NE, o cokolwiek ,w związku z tym.
  • @ninanonimowa 14:06:11
    Ja się uzewnetrzniam bez czekania na pytania. Ludzie nie chcą pytać. Ludzie chcą wierzyć że wszystko wiedzą i tak będzie dobrze. Uświadamianie ich, sprawia im ból i zawód, bo prawie każdy człowiek ma jakieś demony które karmi.

    Te w miarę jak się czegoś dowiaduje, zwyczajnie przejmują na moment kontrolę nad nim. Takie obrazki są do zaobserwowania, tutaj, gołym okiem, ale to trzeba wiedzieć, żeby widzieć.

    Co do cudów zaś, to te zawsze mogą być dwojakiego pochodzenia. To też bolesna wiedza. Nikt się jednak z nią nie rodzi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031